Zimą, gdy góry pokrywają warstwy śniegu, ich eksploracja wymaga odpowiedniej wiedzy i umiejętności, które pozwalają unikać niebezpieczeństw. Jednym z najłatwiejszych i najlepszych sposobów na ich zdobycie jest kurs lawinowy. Wciąż nie brakuje osób przekonanych, że tego typu szkolenia przeznaczone są dla ekspertów.

Tymczasem kurs to nie tylko okazja do nauki o samym zjawisku lawin, ale również praktyczne szkolenie w zakresie planowania wypraw w góry. Poruszana w ich czasie tematyka obejmuje zagadnienia związane z oceną warunków i wyborem celów wypraw, umożliwiając uczestnikom lepsze zrozumienie potencjalnych zagrożeń.

To podstawa, pozwalająca podejmować odpowiednie decyzje podczas zimowych wędrówek. Okazja do zweryfikowania swoich możliwości, ale też przekonań co do tego gdzie jest bezpiecznie, a gdzie nie. Zrozumienia co oznaczają poszczególne stopnie zagrożenia lawinowego i informacje zawarte w komunikacie lawinowym. Dlatego właśnie to doskonały sposób, by zacząć przygodę z zimą w Tatrach – tłumaczy Jacek Będkowski, organizator szkoleń lawinowych i skiturowych (www.kursylawinowe.pl).

Warto pamiętać, że udział w kursie lawinowym to inwestycja nie tylko we własne bezpieczeństwo, ale i bezpieczeństwo innych miłośników gór. W górach czas dotarcia ratowników zależeć będzie od aktualnych warunków. Dlatego właśnie pomoc partnerska odgrywa kluczową rolę w razie wypadku w górach.

Kurs lawinowy to klucz do zdobycia wiedzy i umiejętności, które pozwalają cieszyć się pięknem Tatr w sposób świadomy i bezpieczniejszy.

Opłać kurs przelewem na konto, którego dane znajdziesz poniżej. Następnie prześlij nam potwierdzenie przelewu na adres: info@kursylawinowe.pl wraz z imieniem i nazwiskiem obdarowanej osoby. Odeślemy Ci voucher do wydruku z kodem umożliwiającym rejestrację na dowolnym szkoleniu za pośrednictwem strony www.kursylawinowe.pl 

Dane do przelewu:

48109010560000000103441533
Polskie Stowarzyszenie Freeskiingu
Hiszpańska 27/8
54-409 Wrocław

Odlo, szwajcarski producent odzieży technicznej i partner akcji Kursy Lawinowe, już od kilku lat blisko współpracuje z organizacją Protect Our Winters (POW). W 2021 roku firma wsparła m.in. kampanię na rzecz zmian legislacyjnych, które zdefiniowały politykę klimatyczną Szwajcarii do 2030 roku. Od tego czasu obie organizacje przeprowadziły wspólnie szereg kampanii, promujących działania na rzecz ograniczenia wpływu człowieka na zmiany klimatyczne.

Równolegle Odlo dąży do zrealizowania swoich celów w zakresie zrównoważonego rozwoju. Do 2030 roku materiały wykorzystywane do produkcji odzieży mają być w 100% naturalne, pochodzące z recyklingu lub z etycznych  źródeł. Natomiast najbliższy rok – 2024 ma być rokiem zdecydowanej redukcji emisji gazów cieplarnianych.

W tym roku, w Światowy Dzień Zrównoważonego Rozwoju, marka Odlo zaprezentowała bieliznę termoaktywną ODLO Blackcomb sygnowaną przez POW. Wchodzące w skład kolekcji produkty wykonane zostały w ponad 70% z materiałów pochodzących z recyklingu. Rozpoznać je można po nadruku z logo Protect Our Winters po wewnętrznej stornie i charakterystycznej stylistyce.

Wśród produtków powstających we współpracy ODLO i POW znajdziecie:

  • koszulkę termoaktywną z długim rękawem i standardowym, okrągłym dekoltem
  • koszulkę termoaktywną z długim rękawem i półgolfem rozpinanym pod szyją
  • koszulkę termoaktywną z długim rękawem oraz zintegrowaną kominiarką
  • długie spodnie
  • spodnie z nogawką ¾.

Od siebie dodamy, że z produktów z serii Blackcomb korzystamy już od wielu lat. Bezszwowa i bardzo dobrze przemyślana konstrukcja, naturalna antybakteryjna powłoka ZeroScent i doskonałe właściwości jeżeli chodzi o odprowadzenie pary wodnej i termoizolację, sprawiają że szczerze polecamy je wszystkim miłośnikom aktywności w górach.

 

 

Bohaterem najnowszego odcinka podcastu Opowieści z gór, realizowanego przez Kursy Lawinowe PZU, jest Igor Marcin Józefowicz. Ratownik, Starszy Instruktor TOPR i szef grupy Cyber Tech TOPR. Głównym tematem rozmowy są nowe technologie wykorzystywane w ratownictwie górskim i ich wpływ na przebieg akcji prowadzonych w trudnych warunkach.


Podcast Opowieści z gór, to inicjatywa realizowana w ramach akcji Kursy Lawinowe PZU. Jej celem jest przybliżenie szerokiej grupie odbiorców sylwetek ludzi żyjących i pracujących w górach, a także zwrócenie uwagi na różne zagadnienia związane z bezpieczną i odpowiedzialną turystyką górską.

W serii dostępne są także rozmowy z:

– Janem Krzysztofem, Naczelnikiem TOPR

– Janem Krzeptowskim-Sabałą, edukatorem z Tatrzańskiego Parku Narodowego

– Marcinem Witkiem, ratownikiem TOPR i przewodnikiem górskim

– Łukaszem Chmurą, kierownikiem Obserwatorium Meteorologicznego IMGW na Kasprowym Wierchu

– Mieczysławem Ziachem, Zastępcą Naczelnika TOPR i międzynarodowym przewodnikiem IVBV

– Kostkiem Strzelskim, producentem i operatorem filmowym odpowiedzialnym za serię #poradylawinowe

– Wojciechem Romańczukiem, pilotem śmigłowca TOPR

 

Więcej informacji o akcji Kursy Lawinowe znaleźć można na stronach:

www.facebook.com/kursylawinowe

www.instagram.com/kursylawinowe

www.youtube.com/kursylawinowepl

Bohaterem najnowszego odcinka podcastu Opowieści z gór, realizowanego przez Kursy Lawinowe PZU, jest Wojciech Romańczuk. Pilot śmigłowca TOPR opowiada o tym jak przebiegają akcje ratunkowe, jakie są największe wyzwania związane z lataniem w górach, a także o specyfice warunków w Tatrach.

 

Podcast Opowieści z gór, to inicjatywa realizowana w ramach akcji Kursy Lawinowe PZU. Jej celem jest przybliżenie szerokiej grupie odbiorców sylwetek ludzi żyjących i pracujących w górach, a także zwrócenie uwagi na różne zagadnienia związane z bezpieczną i odpowiedzialną turystyką górską.

W serii dostępne są także rozmowy z:

– Janem Krzysztofem, Naczelnikiem TOPR
– Janem Krzeptowskim-Sabałą, edukatorem z Tatrzańskiego Parku Narodowego
– Marcinem Witkiem, ratownikiem TOPR i przewodnikiem górskim
– Łukaszem Chmurą, kierownikiem Obserwatorium Meteorologicznego IMGW na Kasprowym Wierchu
– Mieczysławem Ziachem, Zastępcą Naczelnika TOPR i międzynarodowym przewodnikiem IVBV
– Kostkiem Strzelskim, producentem i operatorem filmowym odpowiedzialnym za serię #poradylawinowe

Więcej informacji o akcji Kursy Lawinowe znaleźć można na stronach:

www.facebook.com/kursylawinowe
www.instagram.com/kursylawinowe
www.youtube.com/kursylawinowepl

Raki a raczki, zimowy przebieg szlaków, 1 stopień zagrożenia lawinowego, płatne akcje ratunkowe… Kursy Lawinowe PZU zapraszają do posłuchania rozmowy, w czasie której Jan Krzysztof, Naczelnik TOPR wyjaśnia kilka kwestii będących przedmiotem gorących dyskusji miłośników Tatr.

 

To kolejny z serii webinarów organizowanych przez Kursy Lawinowe PZU. Ich celem jest promocja bezpiecznej i odpowiedzialnej turystyki górskiej, a wszystkie obejrzeć można za darmo na kanale:
www.youtube.com/kursylawinowepl .

Od torowania w zamieci, przez jazdę na nartach w głębokim puchu, po trawersy południowych stoków w prażącym, kwietniowym słońcu. Jak się okazuje trzy dni w Tatrach wystarczą, by przeżyć sezon zimowy w pigułce. Bez zdobywania najwyższych szczytów i zjeżdżania najtrudniejszymi żlebami, klasyczna wycieczka skiturowa może stać się małą przygodą, którą zapamiętamy do końca życia.

Od 6 lat w ramach akcji Kursy Lawinowe PZU powstaje seria edukacyjna #poradylawinowe, której celem jest promocja wiedzy i umiejętności związanych z zimową turystyką górską. W tym roku ekipa odpowiedzialna za produkcję poradników dostępnych na stronie www.youtube.com/kursylawinowepl postanowiła wykorzystać doświadczenie związane z filmowaniem w górach, by udokumentować klasyczną wycieczkę skiturową w Tatrach.

„Przez te trzy dni trafiliśmy właściwie na każde możliwe warunki. W noc poprzedzającą nasze wyjście spadło sporo świeżego śniegu. Mieliśmy przyjemność torowania podejścia na Szpiglasową Przełęcz, ale też zaznaczenia jedynych śladów zjazdu po drugiej stronie. Kolejnego dnia zaliczyliśmy piękne skręty w puchu w zacienionym żlebie opadającym z Koziej Przełęczy. Z kolei przejście granią z Kasprowego Wierchu na Przełęcz Pod Kopą, to już typowy kwiecień, mocne słońce, mokry śnieg i to nieprzyjemne uczucie, że do dna Cichej Doliny jest naprawdę daleko. To był taki sezon w pigułce i kolejna okazja by przekonać się, że nie trzeba pokonywać coraz trudniejszych linii i ogromnych przewyższeń, żeby przeżyć fajną przygodę.” – relacjonuje Jacek Będkowski (Kursy Lawinowe PZU).

Trawers, podobnie jak zaprezentowany przez tę samą ekipę 3 lata temu film Snowstory, ma na celu zainspirowanie miłośników gór do działania, ale też przypomnienie w ciekawej formie o tym, że na udany i bezpieczny wypad w góry składają się planowanie, umiejętność oceny zagrożenia i posługiwania się odpowiednim sprzętem, a także zachowanie respektu do gór i nie przecenianie swoich umiejętności.

Film, dodatkowe informacje i zdjęcia „z planu” dostępne są na stronie www.kursylawinowe.pl/trawers a także stronach:

www.facebook.com/kursylawinowe

www.instagram.com/kursylawinowe

1,21s i 1,38s – tyle czasu potrzebowali na rozłożenie sondy lawinowej PIEPS zwycięzca i zwyciężczyni konkursu, który rozegraliśmy w czasie Krakowskiego Festiwalu Górskiego. Każde z nich otrzyma pakiet nagród, na który składają się rękawice: Black Diamond Reccon, czołówka Black Diamond Flare i kubek PRIMUS Kursy Lawinowe PZU.

Jak szybko rozłożyć sondę zobaczyć możecie w na początku filmu z naszej serii #poradylawinowe:

Najnowsze urządzenie z rodziny Garmin inReach® waży jedynie 114 g, pozwala wysyłać i odbierać wiadomości, uruchamiać interaktywne komunikaty SOS oraz sprawdzać, czy pomoc już jest w drodze, bez dostępu do sieci komórkowej!

Garmin inReach® Messenger to rozwiązanie dla tych, którzy chcą pozostać w kontakcie z bliskimi i zagwarantować sobie możliwość wezwania pomocy w czasie wypraw w miejsca bez zasięgu sieci komórkowej. Sparowany z urządzeniem smartfon z zainstalowaną aplikacją Garmin Messenger staje się tekstowym komunikatorem satelitarnym, korzystającym z globalnej sieci satelitarnej Iridium®. Messenger pozwala też na udostępnianie  swojej pozycji za pośrednictwem strony MapShare™ lub wiadomości ze współrzędnymi GPS. Aplikacja automatycznie przełącza się pomiędzy siecią komórkową, dostępną siecią Wi-Fi i globalną siecią satelitarną, by optymalnie wykorzystać przesył danych. 

Nowy inReach® działa do 28 dni w ustawieniach domyślnych, a funkcja “ładowania awaryjnego” pozwala na podładowanie smartfona na tyle (po połączeniu kabelkiem), żeby dało się wysłać wiadomość z aplikacji Garmin Messenger.

Z pewnością dla wielu osób najważniejszą funkcją urządzenia jest opcja wysłania sygnału SOS do działającego 24/7 Międzynarodowego Centrum Koordynacji Reagowania Kryzysowego Garmin (IERCC). Można to zrobić dedykowanym przyciskiem lub z aplikacji. IERCC odpowiada za powiadomienie odpowiedniej organizacji ratowniczej działającej na danym terenie i ma możliwość komunikacji z użytkownikiem urządzenia i wyznaczonymi kontaktami alarmowymi (zapewniając m.in. informacje o statusie działań ratunkowych).

Co ważne, inReach Messenger działa też jako w pełni funkcjonalne samodzielne urządzenie i nie wymaga połączenia ze smartfonem. Użytkownicy mogą przesyłać proste komunikaty, aby łatwo powiadomić bliskich o swoich postępach na wyprawie, udostępnić aktualizację lokalizacji, włączać i wyłączać śledzenie oraz wysyłać SOS bezpośrednio z urządzenia.

To jednak nie wszystko. inReach Messenger można też sparować z ponad 80 innymi produktami marki Garmin, w tym m.in. smartwatchami i podręcznymi nawigacjami. Dzięki temu można wysyłać i odbierać wiadomości, udostępniać swoją lokalizację, otrzymywać powiadomienia oraz uruchamiać sygnał SOS z tych urządzeń.

Korzystanie z komunikatora wymaga subskrypcji usługi satelitarnej. Wszelkie informacje o pakietach znaleźć można na dedykowanej stronie producenta.

Jak przyznają ratownicy TOPR coraz więcej turystów poruszających się zimą po tatrzańskich szlakach posiada odpowiedni sprzęt. Nie wszyscy potrafią się jednak nim posługiwać. Nawet najlepszy ekwipunek nie jest też w stanie pomóc, gdy ktoś podejmuje błędne decyzje i uparcie dąży do celu w niesprzyjających warunkach.

Według statystyk TOPR najwięcej poważnych wypadków w sezonie zimowym wiąże się z upadkiem z wysokości, zazwyczaj, gdy pokrywa śnieżna jest twarda lub zlodzona.

„O ile turyści często posiadają już sprzęt ułatwiający poruszanie się w takich warunkach, to często używają go nieumiejętnie i nieadekwatnie do warunków czy terenu. Takim przykładem są tzw. raczki, które świetnie się sprawdzą na spacerach w dolinach, ale są niezwykle niebezpieczne w terenie wysokogórskim, gdzie dają fałszywe poczucie bezpieczeństwa. Coraz więcej osób posiada też sprzęt lawinowy, ale w tym wypadku równie ważna – jeżeli nie ważniejsza – jest umiejętność rozpoznania zagrożenia. To z kolei wymaga zainteresowania się tematem i nabycia umiejętności korzystania z dostępnych informacji w postaci komunikatu lawinowego, prognozy pogody czy też czytania terenu. Niezbędne jest ukończenie kursu lawinowego.”

– tłumaczy Jan Krzysztof, Naczelnik TOPR. Na szczęście, jak podkreślają organizatorzy tego typu szkoleń, z roku na rok przybywa turystów pieszych, skiturowców i snowboardzistów, którzy chcą zdobyć wiedzę i umiejętności pozwalające bezpieczniej poruszać się zimą po górach.

Podejście na Kozią Przełęcz fot. Franek Przeradzki / Kursy Lawinowe PZU

„Przez 15 lat organizacji szkoleń lawinowych obserwujemy duże zmiany. Turyści są bardziej świadomi zagrożeń i konieczności używania określonego sprzętu. Zainteresowanie szkoleniami też stale rośnie, nie mam wątpliwości, że wiele z blisko 3000 osób, które uczestniczyły w naszych kursach przyczyniło się do promocji bezpieczeństwa i odpowiedzialnych zachowań.”

– mówi Andrzej Lesiewski, organizator akcji Kursy Lawinowe PZU, w ramach której odbywają się kursy lawinowe i skiturowe prowadzone przez ratowników TOPR. Zwraca przy tym uwagę na to, że jednym z najważniejszych celów szkoleń jest przekazanie uczestnikom wiedzy i umiejętności, które pozwalają przede wszystkim uniknąć wypadku –

Dzięki ratownikom prowadzącym nasze szkolenia wiele osób uświadamia sobie, że umiejętność rezygnacji jest jedną z najważniejszych w przypadku działania w górach. Bo to błędne decyzje zaczynają zazwyczaj sekwencję zdarzeń, które kończą się wypadkiem.”

Lawinowe ABC fot. Kursy Lawinowe PZU

„Uparte dążenie do celu i niedopasowanie planów do panujących warunków i umiejętności jest od wielu lat główną przyczyną wypadków, do jakich dochodzi w górach. Problemem jest nasza psychika i zachowania w grupie. Bardzo trudno jest ludzi zmotywować do działania, ale jeszcze trudniej zniechęcić, kiedy już jakieś działania podjęli. Warto jednak pamiętać, że zima w górach to nie czas, by uczyć się na błędach, bo często mogą one mieć tragiczne konsekwencje.”

– dodaje Naczelnik TOPR.

Lawinisko fot. Kursy Lawinowe PZU